Robert Lewandowski w wywiadzie dla WP SportoweFakty zaprzeczył doniesieniom, że pojawi się tylko na pierwszym meczu reprezentacji i wróci do USA. Deklaruje gotowość pozostania do dyspozycji selekcjonera przez całe zgrupowanie.
Nie podał daty zakończenia występów w kadrze. Wyjaśnia, że taką decyzję podejmie wtedy, gdy będzie jej pewny, po rozmowach z rodziną i trenerem.
Kapitan nie oczekuje jednak gry w każdym spotkaniu od początku do końca. Chce, by szanse otrzymywali również inni zawodnicy, a drużyna przygotowywała się do przyszłości bez niego.
Dla piłkarza Chicago Fire będzie to także sprawdzian reakcji organizmu na podróż z USA do Polski i zmianę strefy czasowej.
Co przed reprezentacją? Według komunikatu PZPN biało-czerwoni rozegrają cztery mecze Ligi Narodów:
• 25 września: Bośnia i Hercegowina, Warszawa.
• 28 września: Szwecja, Solna.
• 2 października: Rumunia, Warszawa.
• 5 października: Bośnia i Hercegowina, Zenica.
Ogłoszenie powołań przez Jana Urbana zaplanowano na 18 września. Deklaracja zawodnika nie jest jeszcze oficjalną listą kadry.
Jak trener powinien połączyć doświadczenie Lewandowskiego z szansami dla młodszych napastników? Kogo chcielibyście zobaczyć obok niego w ataku? Zapraszamy do dyskusji w komentarzach!
wiadomosci #WiadomosciChicago #WiadomosciUSA #WiadomosciPolska #PolskieRadio #PolskieRadioChicago #PolskieRadioUSA #PolskieRadioOnline #RobertLewandowski #ReprezentacjaPolski #LigaNarodow #PilkaNozna
