Donald Trump zapowiedział milion dolarów nagrody za informacje o oszustwie wyborczym, jeśli doprowadzą do aresztowania i skazania.
Prezydent Donald Trump ogłosił, że osoba zgłaszająca oszustwo wyborcze może otrzymać milion dolarów. Warunek jest kluczowy: informacja ma doprowadzić do aresztowania i prawomocnego skazania ludzi odpowiedzialnych za przestępstwo.
Zapowiedź pojawiła się 26 października na profilu prezydenta w Truth Social, osiem dni przed wyborami środka kadencji wyznaczonymi na 3 listopada. Trump napisał, że oferta ma obejmować zarówno wcześniejsze wybory, jak i nadchodzące wybory w 2026 roku.
Zapowiedź, nie gotowy program
Na ten moment najważniejsze szczegóły pozostają nieznane. Nie wskazano, z jakiego funduszu miałaby pochodzić nagroda, która agencja przyjmowałaby zgłoszenia ani jak należałoby przekazać dowody. Nie wiadomo również, co stałoby się w sytuacji, gdy kilka osób zgłosiłoby tę samą sprawę.
Samo zawiadomienie nie wystarczy do wypłaty pieniędzy. Zgodnie z treścią ogłoszenia potrzebne byłyby aresztowanie oraz skazanie. To oznacza postępowanie prowadzone przez właściwe organy, ocenę dowodów i rozstrzygnięcie sądu.
Do chwili opublikowania tej informacji Biały Dom nie przedstawił publicznego regulaminu programu ani formularza dla osób chcących ubiegać się o milion dolarów. Dlatego tej zapowiedzi nie należy jeszcze traktować jak działającego federalnego programu nagród.
Dwa różne pomysły, dwie różne kwoty
Kilka dni wcześniej administracja przedstawiła osobny program dla sygnalistów zgłaszających oszustwa dotyczące federalnych pieniędzy i programów rządowych. Tam całkowita pula wynosi 25 milionów dolarów, a nagroda za kwalifikujące się zgłoszenie może sięgnąć 30 tysięcy dolarów. Prezydent mówił też o wynagrodzeniu równym jednemu procentowi odzyskanej kwoty.
To nie jest automatycznie ten sam mechanizm co milion dolarów za informacje o oszustwie wyborczym. Pierwszy program ma opublikowane założenia i dotyczy nadużyć wobec rządu federalnego. Druga propozycja została przedstawiona w krótkim wpisie i nadal wymaga zasad wykonawczych.
Zachęta do zgłaszania czy ryzyko lawiny donosów?
Zwolennicy pomysłu mogą uznać wysoką nagrodę za skuteczny sposób na dotarcie do świadków i dowodów, które w przeciwnym razie nie zostałyby ujawnione. Przeciwnicy będą pytać, czy obietnica miliona dolarów nie wywoła masy niepełnych, politycznie motywowanych albo fałszywych zgłoszeń.
W praktyce wiele zależy od reguł. Potrzebne byłyby jasne kryteria dowodowe, ochrona sygnalistów działających w dobrej wierze, odpowiedzialność za świadomie fałszywe oskarżenia oraz przejrzysta procedura wypłaty. Bez takich zabezpieczeń głośna zapowiedź może stworzyć więcej pytań niż odpowiedzi.
Jak oceniacie ten pomysł?
Czy milion dolarów pomoże ujawniać prawdziwe przestępstwa wyborcze, czy raczej uruchomi lawinę politycznych donosów? Jak powinny wyglądać zasady, żeby chronić uczciwych zgłaszających i jednocześnie ograniczyć fałszywe oskarżenia?
Źródła:
ABC News
Reuters
Associated Press
Biały Dom, osobny program dla sygnalistów
wiadomosci #PolskieRadio #PolskieRadioChicago #PolskieRadioUSA #PolskieRadioOnline #WiadomosciUSA #DonaldTrump #WyboryUSA #OszustwaWyborcze poloniausa polishnetwork
