Czy to możliwe, że najbardziej niebezpieczny węglowodan świata wcale nie jest cukrem?
Nie jest nawet klasyfikowany jako „cukier” w prawie żywnościowym…
A mimo to robi w Twoim organizmie większe spustoszenie niż łyżka cukru.
Brzmi absurdalnie? Niestety to fakt.
I możesz jeść go 30–100 kg rocznie, nawet o tym nie wiedząc.
Ten „cichy zabójca” to… SKROBIA MODYFIKOWANA
Tanio produkowana, rafinowana w laboratoriach, dodawana niemal do wszystkiego – zwłaszcza produktów „BEZ CUKRU”.
Dlaczego jest taka groźna?
Powoduje skoki glukozy we krwi szybsze niż czysty cukier
Sieje spustoszenie w gospodarce insulinowej → insulinooporność, cukrzyca typu 2
Wspiera rozwój Alzheimera („cukrzyca typu 3”)
Niszczy mikroflorę jelitową – zabija dobre bakterie
Prowadzi do stłuszczenia wątroby
Odkłada tłuszcz trzewny wokół narządów (najgroźniejszy rodzaj!)
A teraz najlepsze – to wszystko dzieje się… bez słodkiego smaku.
Dlatego nikt nie podejrzewa, że zjada czysty „cukrowy pocisk”.
Jak powstaje? Lista chemikaliów mrozi krew w żyłach
To nie jest skrobia z ziemniaków Twojej babci.
To przemysłowy produkt chemiczny.
Do jej produkcji używa się m.in.:
Trietafosforan sodu – wiązany z uszkodzeniem nerek i wapnieniem tętnic
Octan winylu – potencjalnie rakotwórczy
Podchloryn sodu (chlor) – zwykły wybielacz
Chemiczne modyfikatory struktury
Wszystko to dopuszczone jako „bezpieczne”, bo… tak klasyfikuje to prawo żywnościowe.
Gdzie to znajdziesz? Wszędzie.
Skrobia modyfikowana jest w 80–90% produktów przetworzonych, m.in.:
chleb (często 50–75% skrobi!)
frytki, chipsy, przekąski
batoniki, „fit” słodkości
produkty „zero sugar”
budynie i kisiele – praktycznie 100% skrobia
parówki, przetwory mięsne
makarony, sosy instant
pieczywo i „gotowce” z półki supermarketu
Dlatego przeciętny człowiek na świecie zjada nawet 100 kg rocznie!
BOMBA NA TALERZU
Skrobia + oleje roślinne (utlenione) + tłuszcze trans + cukier =
najbardziej uzależniające połączenie na świecie.
Badania: szczury wybierały tę mieszaninę chętniej niż kokainę i morfinę.
Bonus: Twój organizm tworzy… aldehyd
Czyli ten sam związek chemiczny, który odpowiada za kaca po alkoholu.
Po dużej dawce produktów ze skrobią modyfikowaną możesz czuć:
- senność
- mgłę mózgową
- rozdrażnienie
- „zjazd” po jedzeniu
I nawet nie kojarzysz, skąd to się bierze.
Jak rozpoznać, że masz ją w produkcie?
Na etykiecie może występować m.in. jako:
- skrobia modyfikowana
- skrobia kukurydziana
- dekstryna
- maltodekstryna
- modyfikowana tapioka
- „starch” w różnych formach
Jeśli widzisz to w TOP 3 składnikach – uciekaj.
Wnioski?
To nie cukier jest największym problemem XXI wieku.
To tani węglowodan, który udaje nieszkodliwy składnik, a sieje spustoszenie w organizmie.
DYSKUSJA DLA CZYTELNIKÓW (super ważne!)
Czy wiedzieliście, że skrobia modyfikowana jest gorsza niż cukier?
Czy po „bez cukru” czuliście senność, zmęczenie, głód po godzinie?
Czy producenci powinni mieć obowiązek ostrzegania na opakowaniu?
Napisz w komentarzu
– temat dotyczy każdego z nas.
