Polscy siatkarze ponownie są najlepsi na Starym Kontynencie! W sobotnim finale mistrzostw Europy 2026 reprezentacja Polski pokonała aktualnych mistrzów olimpijskich, Francuzów, 3:1. Biało-Czerwoni zwyciężyli w setach 31:29, 25:19, 20:25 i 25:16, obronili tytuł zdobyty trzy lata temu oraz wywalczyli bezpośrednią kwalifikację na igrzyska olimpijskie w Los Angeles w 2028 roku.
Finał rozegrany w Unipol Forum w Assago pod Mediolanem od początku miał temperaturę godną walki o złoto. Wilfredo Leon otworzył spotkanie trzema asami serwisowymi z rzędu, ale Francuzi szybko odpowiedzieli i pierwsza partia zamieniła się w prawdziwą wojnę nerwów.
Trójkolorowi mieli trzy piłki setowe, lecz Polacy za każdym razem potrafili się obronić. W najważniejszych momentach odpowiedzialność brał na siebie Bartłomiej Bołądź. To właśnie on wykorzystał trzecią polską piłkę setową i zakończył trwającą około 40 minut partię wynikiem 31:29.
Drugi set był pokazem siły polskiej drużyny. Biało-Czerwoni świetnie zagrywali, skutecznie grali środkiem i szybko zbudowali przewagę. Prowadzili 12:4, później 17:7, a Francuzi długo nie potrafili znaleźć odpowiedzi. Polska wygrała 25:19 i znalazła się o krok od obrony mistrzostwa.
Francuzi nie zamierzali jednak oddać finału bez walki. W trzeciej partii odskoczyli na kilka punktów i zwyciężyli 25:20. Nikola Grbić wprowadził Kamila Semeniuka za Wilfredo Leona, a później sięgnął także po podwójną zmianę z Janem Firlejem i Kewinem Sasakiem. Tym razem rywale utrzymali przewagę do końca.
Odpowiedź mistrzów była bezlitosna. W czwartym secie Polacy ponownie przejęli kontrolę nad spotkaniem. Znakomicie funkcjonowała zagrywka, blok i atak, a Bołądź po raz kolejny kończył kluczowe akcje. Przy trzeciej piłce meczowej Tomasz Fornal postawił kropkę nad i. Wynik 25:16 oznaczał złoto i eksplozję biało-czerwonej radości.
Ten sukces ma wymiar historyczny. Polska została pierwszą reprezentacją od 2005 roku, która zdołała obronić tytuł mistrza Europy siatkarzy. Poprzednie złoto Biało-Czerwoni zdobyli w 2023 roku w Rzymie, pokonując w finale Włochów 3:0.
To również drugie wielkie trofeum polskiej kadry w sezonie 2026. W sierpniu drużyna Nikoli Grbicia wygrała Ligę Narodów, a teraz dołożyła mistrzostwo Europy i bilet na igrzyska w Los Angeles.
Od objęcia reprezentacji przez Grbicia w 2022 roku Polska za każdym razem docierała do strefy medalowej najważniejszych imprez międzynarodowych i za każdym razem wracała z medalem. Teraz ta niezwykła seria została ozdobiona kolejnym złotem.
Brawo Biało-Czerwoni! To był finał pełen charakteru, odporności i wielkich sportowych emocji.
Który moment finału zapamiętacie najbardziej? Kto był dla Was bohaterem meczu z Francją? Zapraszamy do dyskusji w komentarzach!
wiadomosci #WiadomosciPolska #WiadomosciSwiat #Siatkowka #MistrzostwaEuropy #EuroVolley2026 #BialoCzerwoni #ReprezentacjaPolski polska #PolskieRadio #PolskieRadioChicago #PolskieRadioUSA #PolskieRadioOnline
