Internet aż huczy – The Velvet Sundown, rzekomy rockowy band w klimatach lat 60., zdobył ponad milion słuchaczy miesięcznie na Spotify, a ich przebój Dust on the Wind wskoczył na listę Viral 50 w Wielkiej Brytanii, Norwegii i Szwecji. Wydawało się, że oto mamy nową sensację muzyczną.
Kilka dni temu zespół ujawnił jednak prawdę.
Oficjalne stanowisko The Velvet Sundown
5 lipca na swoim profilu na Facebooku i Instagramie grupa opublikowała grafikę z hasłem:
“Not quite human. Not quite machine. We live somewhere in between.”
(Nie całkiem człowiek. Nie całkiem maszyna. Żyjemy gdzieś pomiędzy.)
W oświadczeniu napisali:
„The Velvet Sundown is a synthetic music project guided by human creative direction, and composed, voiced, and visualized with the support of artificial intelligence. This isn’t a trick – it’s a mirror. An ongoing artistic provocation designed to challenge the boundaries of authorship, identity, and the future of music itself in the age of AI.”
Twórcy przyznali, że wszystkie postacie, muzyka, głosy i teksty zostały wygenerowane przy wsparciu sztucznej inteligencji. Żaden z członków zespołu nie istnieje naprawdę.
Burza w branży muzycznej
Wyznanie wywołało ogromną dyskusję:
- The Guardian pisze, że słuchacze powinni być informowani, gdy muzyka pochodzi od AI.
- Washington Post zwraca uwagę, że cała akcja była artystyczną prowokacją, która miała sprawdzić, jak łatwo można wprowadzić fanów w błąd.
- People Magazine podaje, że The Velvet Sundown miał w szczycie ponad 1 milion miesięcznych słuchaczy, zanim wyszło na jaw, że zespół… nie istnieje.
Posłuchaj The Velvet Sundown
Co dalej?
Pomimo kontrowersji projekt nadal wydaje albumy – m.in. Floating on Echoes czy Paper Sun Rebellion.
Część fanów twierdzi: „skoro muzyka brzmi dobrze, to nie ma znaczenia, czy tworzy ją człowiek, czy maszyna”. Inni obawiają się, że to dopiero początek dominacji AI w kulturze i sztuce.
Głos Polonii
W Chicago i wśród Polonii w USA temat wywołał dodatkowe pytania: czy AI może pomóc w promocji polskich artystów, czy raczej zabierze im miejsce na rynku? To nie tylko kwestia muzyki, ale także tożsamości i autentyczności.
Co myślisz o The Velvet Sundown?
- Sztuka przyszłości czy oszustwo?
- Czy muzyka generowana przez AI powinna być specjalnie oznaczana?
Podziel się opinią w komentarzach na pn.social – portalu Polonii, gdzie rozmawiamy o kulturze, technologii i życiu w USA.