Trump stawia na rosyjski diesel. Co o tym sądzicie?

Donald Trump ogłosił 9 października, że po rozmowie z Władimirem Putinem Rosja ma skierować ponad 300 tys. ton oleju napędowego na rynek amerykański i światowy. Zapowiedział także dalsze dostawy. Na razie to ogłoszenie planu, nie potwierdzenie, że paliwo dotarło do odbiorców.

Tego samego dnia amerykański urząd OFAC wydał licencję dopuszczającą określone transakcje związane ze sprzedażą, dostawą i importem rosyjskiego diesla. Obowiązuje ona do 7 kwietnia 2027 roku. Nie oznacza zniesienia wszystkich sankcji wobec Rosji.

Trump przedstawia ten krok jako sposób na obniżenie kosztów paliwa, szczególnie dla rolników i kierowców ciężarówek. Anthony Zurcher w analizie BBC ocenia go w kontekście politycznej presji przed listopadowymi wyborami do Kongresu. To interpretacja autora, a nie potwierdzony fakt o motywach prezydenta.

Nie wiadomo jeszcze, jak szybko zapowiedziany diesel trafi na rynek ani czy przełoży się na ceny przy dystrybutorach. Cytowani przez Reutersa analitycy wątpią, by samo porozumienie zapewniło trwałą obniżkę cen. Pojawia się też pytanie o skutki dopuszczenia rosyjskiego paliwa dla polityki sankcyjnej związanej z wojną w Ukrainie.

:speech_balloon: Jak Polonia ocenia tę decyzję? Co powinno ważyć więcej przy podejmowaniu takich decyzji? Zapraszamy do rzeczowej dyskusji w komentarzach.

wiadomosci #PolskieRadio #PolskieRadioChicago #PolskieRadioUSA #PolskieRadioOnline #WiadomosciUSA #CenyPaliw #Diesel #Sankcje